PAP life
Użytkownik:
Hasło:
Kontakt z redakcją


12.03.2018, 12:12  Wywiad  Kulinaria
wstecz

Daria Ładocha: zimą wybierajmy produkty rozgrzewające, latem - wychładzające (wywiad)


"Dobre śniadanie to takie, po którym czujemy się najedzeni, po którym nasz układ trawienny nie wariuje, po którym nasz metabolizm wzrasta" - mówi PAP Life Daria Ładocha. Coach żywienia przyznaje, że zimą warto sięgać po ciepłe rozwiązania np. owsiankę.

PAP Life: Czy zimą powinniśmy jadać śniadania na ciepło, np. owsiankę, a latem na zimno, jak np. jogurt z musli?


Daria Ładocha: Rzeczywiście jest tak, że zimą lepiej sprawdzają się pokarmy rozgrzewające, dlatego że dają nam "ciepłą energię" na cały dzień. Generalnie powinniśmy jeść zgodnie z porami roku, czyli zimą powinniśmy wybierać produkty rozgrzewające, a latem wychładzające. Dokładnie tak wygląda nasza kuchnia polska. Nowalijki rosną latem, dlatego że są wychładzające i właśnie wtedy powinniśmy po nie sięgać. Natomiast bigos czy długo gotowane zupy zawsze pojawiały się zimą ze względu na właściwości rozgrzewające. Co zatem powinniśmy jeść na śniadanie? Przede wszystkim to, co nam służy, a po drugie - to, na co mamy ochotę.


PAP Life: Śniadanie powinno być zbilansowane, czyli jakie?


D.Ł.: Zbilansowane śniadanie odpowiada zapotrzebowaniu tylko jednej i danej osoby. Każdy z nas ma inny bilans wydatków energetycznych i żeby to zbilansowane śniadanie nam odpowiadało musimy zbadać, ile spalamy, żeby wiedzieć, w jaki sposób się zasilić. Oczywiście podawane są normy żywienia. Współczesna piramida żywności bardzo wysoko plasuje węglowodany i produkty zbożowe, w związku z czym zbilansowane śniadanie to dobra porcja węglowodanów, ale dla niektórych to może oznaczać dobrą porcję białka i tłuszczy. Uczulam, żeby termin zbilansowane śniadanie absolutnie dostosować do swoich potrzeb, do swojego kodu metabolicznego.


PAP Life: Czy zbilansowane to też znaczy, że ma nam wystarczyć na kolejne 3-4 godziny, że przez ten czas mamy czerpać z niego energię?


D.Ł.: Po dobrze zbilansowanym śniadaniu powinniśmy mieć energię przez kilka godzin tzn., że cukier będzie się rozkładać w naszym organizmie równomiernie, że węglowodany będą rozkładane w taki sposób, że nie będzie skoków insulinowo-cukrowych i przez kilka godzin rzeczywiście będziemy najedzeni. A to, czy to są 3 godziny czy 5 jest zupełnie indywidualną sprawą każdego człowieka. Dobre śniadanie to takie, po którym czujemy się najedzeni, po którym nasz układ trawienny nie wariuje, po którym nasz metabolizm wzrasta, co w sumie buduje naszą odporność.


Z Darią Ładochą - coachem żywieniowym oraz autorką bloga Mamałyga i książek kulinarnych - rozmawiała Paulina Persa (PAP Life).


autorka: Paulina Persa


edytor: Jan Bratkowski


pau/ jbr/


Załączniki
WARSZAWA IV KULINARNE ZAWODY DZIENNIKARZY
Warszawa, 07.06.2017. IV Charytatywne kulinarne zawody dziennikarzy. Nz. blogerka kulinarna Daria Ładocha (sl/mgut) PAP/StrefaGwiazd/Stach Leszczyński

Copyright © PAP SA 2012 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.