PAP life
Użytkownik:
Hasło:
Kontakt z redakcją


20.09.2018, 07:07  Kultura i rozrywka  Sport dla każdego
wstecz

Paulina Chylewska - lekcja nowych technologii


Prezenterka sportowa Polsatu, Paulina Chylewska może poczuć się jak na pokładzie statku kosmicznego. Od niedawna pracuje w ultranowoczesnym studiu, mając za plecami ekran LED-owy o wymiarach 24x3 metry.

"Trochę już się oswoiliśmy. Dlatego, że przed pierwszym wejściem do studia, czyli około 20 sierpnia, mieliśmy prawie trzy tygodnie prób. Musieliśmy np. nauczyć się choreografii studia. Że kiedy pokazuje się skład drużyny na podłodze, to możemy dojść tylko do pewnego miejsca. Że punkty, w których wyświetlają się wirtualne postaci, są wyraźnie określone. Ci, którzy przygotowują całą tę wizualną oprawę, co chwilę nas czymś zaskakują, przynoszą coraz to nowe rzeczy i namawiają do tego, żeby z nich korzystać. Podobno w tej chwili wykorzystujemy tylko 20 proc. możliwości, które oferuje studio" - opowiada PAP Life Paulina Chylewska.


LED-owy ekran o wymiarach 24x3 metry i rozdzielczości 4x4K, cztery plany zdjęciowe (oprócz głównego z kilkoma osobami za stołem), plan z dotykowym ekranem do analizy sytuacji meczowych, plan typu greenbox, gdzie ekspertom towarzyszą wirtualne wizerunki piłkarzy na boisku - to niektóre z technologicznych nowości, jakie pojawiły się w studiu sportowym Polsatu. To wszystko ma odmienić sposób, w jaki oglądamy rozgrywki Liga Mistrzów i Ligi Europy.


Chylewska musi się też mierzyć z innymi wyzwaniami. "Musimy ciągle śledzić to, co dzieje się w świecie sportu, wyszukiwać ciekawostki na temat drużyn" - mówi dziennikarka. Gwiazda spędza też sporo czasu w aucie, dojeżdżając do pracy. Studio Polsatu mieści się na Targówku na obrzeżach Warszawy. Prowadząc studio meczowe, musi też być nieskazitelnie ubrana od stóp do głów, gdyż podczas transmisji wstaje od stołu i przemieszcza się po planie. Jako że jest kobietą, aby wyglądać pięknie, musi wcześniej od swoich kolegów meldować się w charakteryzatorni.


Dobrze odnajduje się, jako prowadząca programów. Nie marzy bynajmniej o komentowaniu meczów. "Komentowanie jest piekielnie trudne. Obserwuję choćby mojego męża Marcina, który robi to od wielu, wielu lat i wiem, jak wiele przygotowań to wymaga. I jak wiele wymaga +czytania+ piłki. Ja nigdy nie grałam w piłkę nożną. W związku z tym nie mam takiego naturalnego +czytania+, po prostu się tego nauczyłam. Oczywiście jestem w stanie powiedzieć, jaka jest taktyka, jak się poruszają piłkarze, kto gra dobrze, a kto źle" - przyznaje.


Gwiazda zdradza, że ze swoim mężem, Marcinem Feddkiem nieustająco rozmawia o sporcie. Najżywsza wymiana zdań między nimi jest wtedy, gdy oboje mają dyżur w studiu w tym samym czasie. "Czasami nasze dzieci mówią: +O rany, wy znowu o piłce? Albo: +Wy znowu jakiś mecz oglądacie?+ To jest nasze życie, nasza pasja. Więc inaczej chyba być nie może" - śmieje się Chylewska. (PAP Life)


autor: Andrzej Grabarczuk


edytor: Zbigniew Krzyżanowski


ag/ zig/


Załączniki
WARSZAWA WIOSENNA RAMÓWKA TELEWIZJI POLSAT
Warszawa, 28.02.2018. Prezentacja wiosennej ramówki Telewizji Polsat. Nz. prezenterka Paulina Chylewska. PAP/StrefaGwiazd/Marcin Kmieciński

Copyright © PAP SA 2012 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.