PAP life
Użytkownik:
Hasło:
Kontakt z redakcją


13.02.2019, 11:11  Rozmaitości  Wywiad
wstecz

Joanna Jabłczyńska: marzę o zwiedzeniu Azji i Ameryki Północnej (wywiad)


"Marzę o zwiedzeniu Azji i Ameryki Północnej" - mówi PAP Life Joanna Jabłczyńska. Aktorka przyznaje, że na zorganizowanie dłuższego wypoczynku nie może sobie pozwolić, ale jeszcze zimą planuje wyjechać w polskie góry i tam spędzić noc w... namiocie.

PAP Life: Zima czy lato? Jest pani ciepło- czy zimnolubna?


Joanna Jabłczyńska: Uwielbiam obie pory roku - jeśli mogę korzystać z aury tak, jak lubię, czyli uprawiając sport! Latem - rower, bieganie, triathlon, zimą - narty, biegówki, łyżwy. Najgorsze są momenty przejściowe pomiędzy zdecydowanym latem a zimą.


PAP Life: Polska czy zagranica? Które kierunki są pani bliższe?


J.J.: Uwielbiam zwiedzać nasz kraj, ale jeśli miałabym wybierać, to najchętniej zwiedzam najdalsze zakątki świata i poznaję kultury najbardziej nam odległe. Obecnie marzę o zwiedzeniu Azji i Ameryki Północnej. Niestety, takie wyprawy wymagają dłuższego urlopu, więc zazwyczaj odwiedzam mój domek na wsi, który znajduje się 100 km od Warszawy.


PAP Life: Lato to czas wakacji, zima - ferii. Jak pani spędzała te okresy chodząc do szkoły? Może jakoś szczególnie zapamiętała pani któreś wakacje albo ferie?


J.J.: Przez wiele lat byłam harcerką i w okresie szkolnym najpiękniej wspominam wyjazdy z harcerzami - zarówno na ferie, jak i okres wakacji.


PAP Life: Pamięta pani pierwszy tego typu wyjazd bez rodziców, tylko z kolegami za szkoły, ze znajomymi?


J.J.: O ile mnie pamięć nie myli, pierwszy raz bez rodziców wyjechałam na kolonie do domków na Hel. Oczywiście rodzice nie wytrzymali i przyjechali mnie odwiedzić. Nie było jednak potrzeby do zmartwień. Zawsze byłam zaradnym i niemarudnym dzieckiem. Pamiętam też swój pierwszy wyjazd za granicę bez rodziców - na kolonie do Włoch, do Rimini. Stamtąd najlepiej pamiętam ogromny aquapark.


PAP Life: A dziś, kiedy jest już pani dorosła? Do lata jeszcze trochę czasu, więc może opowie pani o swoich zimowych planach.


J.J.: Niestety nie znajdę w tym roku czasu na dłuższy zimowy wyjazd, więc po raz kolejny weekend spędzę na Turbaczu w ramach WinterCampu. Wyjazd może krótki, ale pozostaje w pamięci na długo. W końcu nie codziennie zimą można spać w namiocie czy jamie śnieżnej.


PAP Life: A jak wygląda u pani kwestia aktywności fizycznej latem i zimą? Czy i w której porze roku sobie pani odpuszcza?


J.J.: Słowo "odpuszczam" nie istnieje w moim słowniku. Z pewnością więcej aktywności w moim grafiku jest latem, ale zimowe sporty również uwielbiam i staram się znaleźć na nie jak najwięcej czasu.


Z aktorką Joanną Jabłczyńską rozmawiała Paulina Persa (PAP Life).


pau/ jbr/


Załączniki
WARSZAWA GALA PLEBISCYTU SERCE DLA ZWIERZAT
Warszawa, 04.06.2018. Gala XV Edycji Plebiscytu "Serce dla Zwierząt". Nz. aktorka Joanna Jabłczyńska. (mk/jb) PAP/StrefaGwiazd/Marcin Kmieciński

Copyright © PAP SA 2012 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.