PAP life
Użytkownik:
Hasło:
Kontakt z redakcją


13.03.2019, 07:07  Rozmaitości  Codzienne sprawy  Kultura i rozrywka
wstecz

Urszula Dudziak powróciła na wieś


Urodziła się na wsi, większość życia spędziła w dużych miastach, a po siedemdziesiątce postanowiła wrócić na łono natury. Teraz Urszula Dudziak ze swoim narzeczonym buduje drewniany dom pod Siedlcami.

Dudziak urodziła się w maleńkiej wiosce Straconka pod Bielsko-Białą, gdzie mieszkała do czwartego roku życia. Potem wielokrotnie się przeprowadzała - do Gubina, Zielonej Góry, Warszawy, Szwecji i USA. Ma mieszkanie w Warszawie, od ponad 40 lat wynajmuje też lokum w Nowym Jorku - oba są w centrum.

 

 

Jakiś czas temu odwiedziła swoją koleżankę, która osiedliła się w malutkiej wiosce pod Siedlcami. Dudziak odnalazła tam spokój i ciszę, powróciły też do niej wspomnienia z dzieciństwa, kiedy biegała po ściernisku. Najpierw kupiła od znajomej hektar ziemi, leżącej tuż pod lasem. A gdy w jej życiu pojawił się nowy mężczyzna, młodszy o 8 lat Bogusław Tłomiński - emerytowany kapitan żeglugi wielkiej, postanowiła wraz z nim wybudować dom na wsi.

 

Brat Dudziak, usłyszawszy o jej planach, żachnął się: "Kupcie sobie brzozową trumienkę, zamiast budować dom. Chyba zwariowaliście!" - piosenkarka wspomina w książce "Wyśpiewam wam więcej", kontynuacji swojej bestsellerowej biografii. Zakochani nie zrażali się takimi komentarzami i wcielili swoje marzenie w życie. Drewniany dom już stoi - jest w stanie surowym.

 

Zanim się do niego wprowadzą, pomieszkują w... oborze. Zaadaptowali na pokój kuchnię letnią, która mieściła się w oborze, przy domu przyjaciółki Dudziak. Pomieszczenie ma 30 metrów i podgrzewaną podłogę. "Jest tam miniłazienka z umywalką i ręcznym prysznicem, piec kaflowy, mała szafa z IKEA, dwie szafki nocne, komoda, duże łoże, piec z elektrycznym piekarnikiem, pralka, zlew i lodówka. Mamy tam słaby zasięg telefoniczny, ale za to śmigający internet i skromne radio, który wystarcza także za telewizor" - opisuje w książce swoje wiejskie mieszkanko.

 

Właścicielka obory, pani Irena, została zagadnięta w sklepie przez sąsiadkę ze wsi: "Słyszałam, że pani trzyma panią Dudziak w oborze. Nie rozumiem, dlaczego? Przecież pani ma taki akuratny dom". Koleżanka piosenkarki odpowiedziała z refleksem: "Pani Dudziak ukrywa się przed paparazzi i pisze książkę, więc chce mieć święty spokój".

 

Z kolei mieszkańcy Siedlec zachodzą w głowę, co gwiazda muzyki robi na zakupach w okolicznych szmateksach. Tymczasem Dudziak pasjami lubi wyszukiwać niezwykłe okazy w sklepach z używaną odzieżą. (PAP Life)

 

ag/ jbr/


Załączniki
WARSZAWA URSZULA DUDZIAK PROMOCJA KSIĄŻKI
Warszawa, 15.10.2018. Wokalistka jazzowa Urszula Dudziak podczas prezentacji swojej najnowszej książki "Wyśpiewam wam więcej" w Promie Kultury na warszawskiej Saskiej Kępie 15 bm. (ps/dw) PAP/Paweł Supernak

Copyright © PAP SA 2012 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.