PAP life
Użytkownik:
Hasło:
Kontakt z redakcją


15.03.2019, 11:11  Rozmaitości  Kultura i rozrywka
wstecz

Mirosław Baka w serii filmów historycznych


Kariera aktorska Mirosława Baki stoi teraz pod znakiem filmów historycznych. Do kin wszedł "Kurier", w którym gra gen. Tadeusza Pełczyńskiego. Niebawem zobaczymy go również w "Klesze", gdzie kreuje główną rolę i w "Legionach".

"Kurier" nie jest obrazem biograficznym o Janie Nowaku-Jeziorańskim. To zadanie, którego podejmuje się bohater, jest na pierwszym planie. Akcja filmu rozpoczyna się kilkadziesiąt dni przed inicjującą Powstanie Warszawskie Godziną "W", gdy polski oficer, Jan Nowak (Philippe Tłokiński) zostaje wyznaczony w Londynie do sekretnej misji. Zostanie w trybie natychmiastowym przetransportowany alianckimi kanałami przerzutowymi do Warszawy i przekaże tajne informacje do rąk generała Tadeusza "Bora" Komorowskiego i dowództwa Armii Krajowej. Wśród liderów podziemia, z którymi się spotyka, jest m.in. generał Tadeusz Pełczyński, kreowany przez Mirosława Bakę.


"Rola, którą zagrałem w tym filmie, jest w jakiś sposób znacząca, ale też nie jest duża. Gram bodaj w najważniejszej finałowej scenie spotkania Nowaka-Jeziorańskiego z dowództwem AK i w scenie, w której zapada decyzja o wybuchu powstania" - Baka mówi PAP Life.


"Pełczyński jest niesłychanie ciekawą postacią historycznie. Gdy zacząłem o nim czytać, to powiedziałem Władkowi Pasikowskiego, że i o Pełczyńskim można by zrobić świetny film sensacyjny" - opowiada aktor.


Dodaje, że praca z Pasikowskim jest zawsze fantastyczna i jest gotów zagrać w jego filmach nawet najmniejszy epizod. "Kurier" jest już piątą produkcją, w której spotkali się Pasikowski i Baka. Połączyli siły m.in. w "Reichu" i "Demonach wojny według Goi".


Wkrótce zobaczymy Bakę w bardziej rozbudowanych kreacjach aktorskich. W tym roku do kin wejdzie również "Klecha", z Baką w roli głównej. To opowieść o autentycznej postaci, kapelanie robotników radomskiego Czerwca 1976 roku, księdzu Romanie Kotlarzu. Był inwigilowany przez Służbę Bezpieczeństwa, a następnie nachodzony i dotkliwie bity. Zmarł 18 sierpnia 1976 r., w wieku 47 lat. "Dzisiaj robiłem postsynchrony (podłożenie dźwięku pod uprzednio nakręcony obraz filmowy - przyp. PAP Life), przed nami jeszcze długa droga na etapie postprodukcji" - relacjonuje Baka.


Inny obraz historyczny z udziałem tego aktora, który ujrzy światło dziennie w tym roku, to "Legiony". Produkcja skupia się na losach Legionów Polskich w latach 1914-1916. Bace przypadła rola Stanisława Kaszubskiego, który dostał się do niewoli rosyjskiej i został powieszony przez Rosjan w 1915 r. "Do +Legionów+ za parę dni mam ostatnią serię zdjęciową" - informuje Baka. (PAP Life)


ag/ jbr/


Załączniki
GDAŃSK NEPTUNY 2015
Gdańsk, 14.08.2015. Laureat nagrody, aktor Mirosław Baka podczas uroczystej gali wręczenia nagród Prezydenta Miasta Gdańska ? Neptuny 2015 w ramach festiwalu Solidarity of Arts w Gdańsku, 14 bm. (dw) PAP/Adam Warżawa

Copyright © PAP SA 2012 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.