PAP life
Użytkownik:
Hasło:
Kontakt z redakcją


30.03.2019, 06:06  Kultura i rozrywka  Design
wstecz

Niektóre świetne projekty z czasów PRL-u nigdy nie były produkowane


Sztuka użytkowa, projekty, niekiedy bardzo udane, z czasów PRL-u zyskują rzesze zwolenników. Jednak nie wszystkie trafiały wówczas do masowej produkcji, o czym mówi PAP Life Anna Maga, kierownik Ośrodka Wzornictwa Przemysłowego MNW.

Sztuka użytkowa PRL-u doceniana jest dziś na nowo. Przyciąga uwagę wyjątkowo zaprojektowanymi wzorami i jakością wykonania. "Mieliśmy utalentowanych projektantów, którym niekiedy udawało się zrealizować swoje projekty seryjnie - przemysłowo. W Polsce jest taka dziwna reguła, która ciągle pokutuje - utalentowani twórcy przygotowują wspaniałe, perfekcyjnie opracowane projekty o ogromnym potencjale - także produktowym, które na przestrzeni ostatniego 70-lecia zderzają się z często ograniczonymi możliwościami produkcyjnymi" - mówi PAP Life Anna Maga, kierownik Ośrodka Wzornictwa Przemysłowego Muzeum Narodowego w Warszawie.


Specjalistka od sztuki użytkowej wspomina też, że udało się Muzeum wypromować projekty, które nigdy nie były masowo produkowane. "My, muzealnicy, też się zderzamy z taką sytuacją, kiedy pokazujemy wspaniałe osiągnięcia polskich projektantów i musimy się tłumaczyć, że jeden czy drugi doskonały przedmiot powstał niestety w jednym egzemplarzu. Był pokazywany na rozmaitych wystawach, ale nie był produkowany seryjnie. Niektóre przedmioty dzięki naszym działaniom wystawienniczym zyskały pewną renomę, młodzi projektanci inspirują się tymi przedmiotami i niekiedy zyskują one szansę zaistnienia w dzisiejszej produkcji" - wyjaśnia Maga.


Zdarzają się też na rynku polskim firmy, które odkupują prawa do produkcji i znów wytwarzają kultowe meble. Podobno jakaś firma produkuje słynne fotele - dociekał PAP Life. "Nawet niejedna! - mówi Maga. "Jest kilka takich przedsięwzięć, które bazują na projektach historycznych i wdrażają je do produkcji, bo kupili prawa od ich autorów lub spadkobierców. Założyciel jednej z takich firm był studentem na Wydziale Wzornictwa Warszawskiej Akademii i jego dyplom polegał właśnie na tym, że miał powołać firmę, przedsięwzięcie. Dyplom nie ograniczał się do przywrócenia pamięci o projektancie sprzed lat i zrealizowania kilku jego projektów. Wspomniany student, Jakub Sobiepanek, miał za zadanie wdrożyć je do produkcji, dzisiaj, przy użyciu współczesnych technologii. To było trudne zadanie, ale podołał temu" - dodaje historyk sztuki. (PAP Life)


dki/ jbr/


Załączniki
WARSZAWA MUZEUM NARODOWE GALERIA WZORNICTWA POLSKIEGO
Warszawa, 12.12.2017. Współautorka Galerii Wzornictwa Polskiego Anna Maga, 12 bm. podczas spotkania prasowego poświęconego otwarciu w Muzeum Narodowym w Warszawie Galerii Wzornictwa Polskiego. W Galerii, na przykładzie najciekawszych prac polskich twórców, zaprezentowane zostały najważniejsze zjawiska występujące w polskim wzornictwie od początku XX wieku po czasy współczesne. Galeria Wzornictwa Polskiego zostanie udostępniona publiczności 15 grudnia. (cat) PAP/Marcin Obara

Copyright © PAP SA 2012 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.