PAP life
Użytkownik:
Hasło:
Kontakt z redakcją


11.04.2019, 12:12  Rozmaitości  Kultura i rozrywka  Wywiad
wstecz

Wojciech Kępczyński: Roma jest teatrem prapremier (wywiad)


Teatr Muzyczny Roma przygotowuje się do kolejnej premiery: "Aidy" z muzyką Eltona Johna. "Pojawi się kilkunastu młodych, nieznanych, niezwykle zdolnych aktorów i tancerzy" - wyjawia w rozmowie z PAP Life dyrektor Wojciech Kępczyński.

PAP Life: W Teatrze Muzycznym Roma trwają castingi do musicalu "Aida". Proszę wyjawić, co to za musical?


Wojciech Kępczyński: Są wspaniałe musicale, które powstały na kanwie słynnych oper. Na przykład "Miss Saigon" to "Madame Butterfly", a "Rent" oparty jest na "Cyganerii". "Aidę" napisał Tim Rice, autor tekstów piosenek do takich musicali jak "Jesus Christ Superstar", "Evita" czy "Król Lew", a muzykę stworzył mistrz Elton John, między innymi kompozytor musicalu "Billy Elliot" czy właśnie "Króla Lwa". Oczywiście pierwowzorem była opera Verdiego, pod tym samym tytułem. Powstała więc "Aida" Eltona Johna i Tima Rice'a. Jest to historia miłosnego trójkąta opowiedziana w supernowoczesnej formie muzycznej i teatralnej.


PAP Life: Znając pańskie zainteresowania nowymi technologiami, można przypuszczać, że znajdą się one także i w tym spektaklu?


W.K.: Niedawno mieliśmy w naszym teatrze międzynarodowe spotkanie, pt. "Scena jutra", gdzie poznaliśmy najnowsze technologie, jakie są dostępne na świecie. Z części na pewno skorzystamy. Nie będzie ścian ledowych, będą... Ale niech to pozostanie na razie niespodzianką.


"Aidę" obejrzałem na Broadwayu w 2002 roku i ten tytuł zrobił na mnie ogromne wrażenie. Przepiękna muzyka! Myślałem, jak by to było wspaniale zrobić ten musical w Polsce. Kiedy podejmowaliśmy decyzję, co dalej po "Pilotach", rozważaliśmy różne spektakle. Oczywiście moim marzeniem jest granie "Pilotów" sto lat i jeden dzień dłużej! Ciągle jest popyt, ciągle są chętni widzowie.


Wydaje mi się, że propozycją, która odnosiłaby się do tego, co się dzieje w Polsce, byłyby musicale takie jak "Hair" czy "West Side Story". Ale Teatr Roma, od 20 lat, odkąd jestem dyrektorem, jest teatrem prapremier. Tylko raz odstąpiliśmy od tej zasady, przy "Les Miserables". Przed nami zrobił to, w innym tłumaczeniu, Jerzy Gruza w Teatrze Muzycznym w Gdyni. W Romie są tylko prapremiery. "West Side Story" było już wiele razy wystawiane w Polsce, "Hair" - również. Moim marzeniem są "Mary Poppins", "Wicked", musical "Hamilton", historia początków Stanów Zjednoczonych opowiedziana w rytmie rapu i hip-hopu, czy "We Will Rock You", jeden z największych sukcesów w Wielkiej Brytanii, oczywiście z muzyką grupy Queen. Ostatecznie wybór padł na Eltona Johna, bo to jest przepiękny teatr. Cudowna muzyka, wielkie emocje, wspaniała choreografia, scenografia i kostiumy!


PAP Life: Jakie oczekiwania są stawiane odtwórcom ról w tym musicalu?


W.K.: To muszą być najzdolniejsi artyści, jacy są w Polsce dostępni. Robię casting przed każdym spektaklem, ponieważ, nawet jeśli zaangażuję 70 proc. naszego zespołu z poprzedniego tytułu (a zespół Romy uważany jest za jeden z najlepszych w tej części Europy), to jeżeli pojawi się kilkunastu młodych, nieznanych, niezwykle zdolnych aktorów i tancerzy, to dla mnie jest ogromna satysfakcja.


PAP Life: Uprzedził pan pytanie, bo chciałam wiedzieć, czy młoda osoba, z niewielkim doświadczeniem, ma tu szansę?


W.K.: "Aida" jest musicalem, który stawia duży nacisk nie tylko na śpiewanie, ale też na dialog, na sceny mówione, dlatego wymagane jest doświadczenie aktorskie. Na castingu były osoby nieprawdopodobnie uzdolnione, w tym pewna siedemnastolatka z nieprawdopodobnym, cudownym głosem! Ale dla niej jest jeszcze za wcześnie, żeby zagrała Aidę. W tym wypadku doświadczenie aktorskie, warsztat, technika są absolutnie niezbędne.


PAP Life: Ale gdzieś w notesie zapisze pan nazwisko tej utalentowanej dziewczyny?


W.K.: Oczywiście! Ona mnie rzuciła na kolana.


PAP Life: A przyjedzie Elton John na premierę "Aidy"?


W.K.: Rozmawiamy o tym. Nie wiem, czy to się uda, bo jest to artysta ogromnie zajęty, zresztą w ramach swojej trasy koncertowej niedługo będzie w Polsce, więc spróbujemy poruszyć ten temat.


PAP Life: Są plany wydania płyty?


W.K.: Jak najbardziej, to jest ta część teatru, która jest dla mnie bardzo ważna. Za chwilę płyta z musicalu "Piloci" będzie miała platynę, wkrótce zagramy też 400. przedstawienie tego tytułu, na który nadal, do końca tego sezonu, serdecznie zapraszam. A ponieważ jest to nasz autorski spektakl, to chcielibyśmy z nim pojechać w świat. Są pewne szanse i jeśli coś się wydarzy, to zawiadomimy o tym od razu!


Rozmawiała Dorota Kieras (PAP Life)


dki/ jbr/


Załączniki
WARSZAWA TEATR MUZYCZNY ROMA "PILOCI" KONFERENCJA
Warszawa, 19.09.2017. Reżyser Wojciech Kępczyński. Fragmenty polskiego musicalu ?Piloci? zaprezentowano, 19 bm. podczas konferencji prasowej w Teatrze Muzycznym Roma. Premiera "Pilotów" zaplanowana jest na 7 października. ?Piloci? to musical inspirowany wydarzeniami historycznymi z lat 30. i 40. ubiegłego wieku, przede wszystkim związanymi z Bitwą o Anglię. (nlat/mr) PAP/Stach Leszczyński

Copyright © PAP SA 2012 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.