PAP life
Użytkownik:
Hasło:
Kontakt z redakcją


30.04.2019, 12:12  Na ścieżkach nauki  Rozmaitości  Zdrowy styl życia
wstecz

Trening siłowy pogromcą tłuszczu?


Choć powszechnie uważa się, że to intensywny trening cardio w największym stopniu sprzyja redukcji wagi, ćwiczenia z obciążeniem mogą być równie skuteczne. Eksperci przekonują, że trening siłowy w duecie ze zdrową dietą to istni pogromcy tłuszczu.

Mimo wciąż mnożących się teorii na temat możliwie najszybszych i najskuteczniejszych metod odchudzania, nie ma w istocie jednego uniwersalnego przepisu na pozbycie się nadprogramowych kilogramów i redukcję tkanki tłuszczowej.


Większość ekspertów pozostaje jednakowoż zgodna, co do tego, że najbardziej efektywną formą treningu jest ten rodzaj ćwiczeń, które zwyczajnie lubimy wykonywać, a co za tym idzie będziemy wykonywać regularnie.


Ponieważ branża fitness i rynek usług oscylujących wokół zdrowego stylu życia uległy w ostatnim czasie wyjątkowemu nasyceniu - zarówno nowatorskimi formami treningów, dietami, jak i rozmaitymi gadżetami mającymi na celu pomóc nam ulepszyć jadłospis i schemat aktywności fizycznej - może być nam trudno określić, co jest dla nas najlepsze w kontekście celów, które zamierzamy osiągnąć. Zwłaszcza, jeśli próbujemy jednocześnie spalić tłuszcz i zbudować mięśnie.


Nasuwa się, więc odwieczne pytanie: czy ćwiczenia z obciążeniem mogą być równie skuteczne w walce z tłuszczem, co te wydolnościowe? "Jeśli chcemy zredukować tkankę tłuszczową i schudnąć, ćwiczmy z obciążeniem. Możemy nawet ograniczyć się wyłącznie do treningu siłowego" - zapewnia w rozmowie z "Popsugar" instruktorka fitness i dietetyczka Tiffany Chag. Konsekwentnie pogardzający bieganiem mogą, zatem odetchnąć z ulgą - ów popularny acz monotonny rodzaj aktywności fizycznej nie jest jedyną preferowaną formą ćwiczeń.


Gdy naszym nadrzędnym celem pozostaje jak najszybsze spalenie tłuszczu, całkowite wyeliminowanie treningu cardio nie jest wszelako zbyt mądrym posunięciem. "Dodanie ćwiczeń powodujących zintensyfikowanie pracy układu sercowo-naczyniowego oraz wprowadzenie niewielkich zmian w diecie zaprowadzi nas do szybszych rezultatów. W momencie, gdy ćwiczenia wydolnościowe są dla nas udręką, możemy ograniczyć się do treningu siłowego. Efekty pojawią się jednak nieco później niż w przypadku stosowania obu form aktywności" - zaznacza Chag.


Choć ekspertka przekonuje, że trening siłowy powinien być nieodzowną częścią schematu aktywności - zarówno u osób pragnących zbudować mięśnie, jak i tych usiłujących pozbyć się nadprogramowych kilogramów - nie istnieje jeden uniwersalny sposób na utratę tkanki tłuszczowej. "Ogólnie rzecz biorąc, najlepszy trening to taki, który po prostu lubisz robić. W przypadku, gdy trening będzie dla ciebie nieprzyjemny, prędzej czy później przestaniesz ćwiczyć. Znajdź, więc coś, co ci odpowiada i od tego zacznij" - konstatuje.


Ważne, aby pozwolić swojemu ciału na regenerację, dlatego ekspertka zaleca przynajmniej jeden dzień odpoczynku w tygodniu. W celu skutecznego zredukowania tkanki tłuszczowej, Chag sugeruje zastosować kombinację treningu siłowego, cardio oraz, co równie ważne, wprowadzenie zasad zdrowego odżywiania. "Osoby, które próbują zmniejszyć zawartość tłuszczu w swoim ciele, a zarazem zwiększyć masę mięśniową, powinny poświęć chwilę na przyjrzenie się temu, co jedzą. Jeśli czujesz, że coś powinno zostać wyeliminowane, postaraj się to ograniczyć" - radzi specjalistka.


I dodaje, że najważniejsze są odpowiednie proporcje i swoisty dietetyczny balans. Podczas gdy istnieją pokarmy, które powinniśmy spożywać codziennie, jak choćby warzywa, owoce, chude białko i produkty pełnoziarniste, do minimum warto ograniczyć wypieki, smażone potrawy i słodycze. Choć proces redukcji tkanki tłuszczowej bywa czasochłonny, nie wymaga od nas w istocie drastycznych działań. Wystarczy zaprzyjaźnić się z treningiem siłowym i starać się zdrowo jeść na co dzień. (PAP Life)


iwo/ zig/



Copyright © PAP SA 2012 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.