PAP life
Użytkownik:
Hasło:
Kontakt z redakcją


21.05.2019, 09:09  Rozmaitości  Kultura i rozrywka  Wywiad
wstecz

Ekspertka: granicę elegancji wyznaczają... przedziałki (wywiad)


Jak głęboki dekolt? Jak duże wycięcie z tyłu? "Nie może być widać przedziałka ani z przodu, ani z tyłu" - tak o granicy elegancji mówi PAP Life Irena Kamińska-Radomska. Ekspertka od etykiety, choć broni dress codu, nieco rozgrzesza artystów prezentujących się na czerwonym dywanie.

PAP Life: Właśnie trwa jeszcze Festiwal Filmowy w Cannes. Jakie modowe faux pas można popełnić na czerwonym dywanie?


Irena Kamińska-Radomska: Czy to przy rozdaniu Oscarów, czy to właśnie w Cannes obowiązuje strój wieczorowy. Jeżeli chodzi o dress code to widzę, że nie do końca jest on właściwie rozumiany przez uczestników tego typu wydarzeń, zwłaszcza uroczystej gali.


PAP Life: Jak powinni być ubrani mężczyźni, a jak kobiety?


I.K.R.: Otóż panowie powinni być w smokingach, białych koszulach z czarną muszką. Do tego jeden lampas u spodni i czarne buty, mogą być lakierki, wiązane. Jeszcze hiszpański pas. Z kolei strój wieczorowy dla kobiety to jest suknia, która może być długa i raczej powinna być długa. Przy sukniach o charakterze wieczorowym można pozwolić sobie na biżuterię z drogocennymi kamieniami. Sama sukienka może być jednak też do kolan - to nie jest niewłaściwe, ale koniecznie o charakterze wieczorowym.


Natomiast to, co widzę u niektórych pań, szczególnie u gwiazd, to, że te kreacje są już właściwie balowe, które pasują do białej muchy, czyli do stroju formalnego wieczorowego. Także jest to przekraczane w tę stronę. Niektórzy panowie natomiast w ogóle nie zakładają muszek, ale są też osoby, które mają te muszki w innych kolorach.


PAP Life: Czy można to potraktować jako modowe faux pas?


I.K.R.: To są artyści, a oni muszą się wyróżniać. Myślę, że warto przymknąć oko na niektóre błędy. Zresztą widz spodziewa się tego, że będą jakieś zaskakujące kreacje. Z drugiej jednak strony - broniąc dress codu - w tej chwili bardziej zaskakująca jest nuda, bo w tych strojach, właśnie na tych galach tego nie ma, a elegancja jest nudna.


PAP Life: Panowie mają trochę łatwiej ze strojem, kobiety natomiast mają większe pole do popisu, chcą też się wyróżniać, dlatego bardziej ryzykują, żeby te uwagę przykuć.


I.K.R.: Tak, jeżeli byśmy spojrzały wstecz, na te gale rozdania nagród, to kiedyś nie było takiego roznegliżowania. W tej chwili to nie są już tylko gołe plecy, ale i dekolty. A zasada jest bardzo prosta, jeżeli chodzi o elegancję. Jeżeli spojrzymy na dress code od najniższego szczebla, czyli od tego casual, a więc od tego sportowego, do formalnego to elegancja zawsze może być i powinna być.


PAP Life: Zatem gdzie jest granica dobrego smaku?


I.K.R.: Elegancji nie ma wtedy, kiedy ktoś jest ubrany zbyt sexy, czyli jeżeli pokazane jest zbyt wiele nagiego ciała - wtedy możemy już powiedzieć, że ten strój nie jest elegancki. Czasami uczestniczki szkoleń czy studentki pytają mnie, jak głęboki może być dekolt, czy jak głęboko może być wycięta suknia z tyłu. Zasada jest bardzo prosta - nie może być widać przedziałka ani z przodu, ani z tyłu.


Z Ireną Kamińską-Radomską - wykładowcą, trenerem etykiety biznesu, protokołu dyplomatycznego i sztuki wystąpień publicznych, certyfikowaną z zakresu międzynarodowego protokołu i etykiety w Waszyngtonie, autorką książek i licznych artykułów oraz mentorką w programie "Projekt Lady" - rozmawiała Paulina Persa (PAP Life).


pau/ jbr/


Załączniki
FRANCE CANNES FILM FESTIVAL
epa01019775 An unidentified guest wearing a '60 years of Cannes' dress arrives for a gala screening of US director James Gray's film 'We own the Night' running in competition at the 60th Cannes Film Festival, 25 May 2007, in Cannes, France. EPA/DANIEL DEME Dostawca: PAP/EPA.
FRANCE CANNES FILM FESTIVAL 2019
epa07587883 A guest arrives for the screening of 'Frankie' during the 72nd annual Cannes Film Festival, in Cannes, France, 20 May 2019. The movie is presented in the Official Competition of the festival which runs from 14 to 25 May. EPA/IAN LANGSDON Dostawca: PAP/EPA.

Copyright © PAP SA 2012 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.