PAP life
Użytkownik:
Hasło:
Kontakt z redakcją


22.05.2019, 06:06  Obyczaje i osobliwości  Rozmaitości  Wywiad
wstecz

Doula: rodzi się nie tylko dziecko, ale rodzi się też matka (wywiad)


"Rodzi się nie tylko dziecko, ale rodzi się też matka" - tak o znaczącej roli douli, czyli osoby, która jest niemedycznym wsparciem dla kobiety w czasie ciąży, porodu oraz połogu, mówi PAP Life Kamila Raczyńska-Chomyn.

PAP Life: Kim jest doula?

 

Kamila Raczyńska-Chomyn: Doula to niemedyczne wsparcie w trakcie całej ciąży, porodu oraz połogu - zarówno kobiety, jak i w ogóle jej rodziny, zwłaszcza partnera czy męża. Funkcja douli, czyli - można powiedzieć - taki zawód, nie jest niczym nowym, bo od zarania dziejów kobieta miała najczęściej i akuszerkę, czyli położną, która przyjmowała poród, i wsparcie niemedyczne, czyli taką całą "wioskę", która była jej potrzebna - zarówno do przejścia ciąży, porodu, jak i potem połogu.

 

PAP Life: W którym okresie doula przydaje się najbardziej?

 

K.R.Ch.: Pomoc douli jest nieoceniona szczególnie w czasie połogu, bo jest właśnie tą "wioską", która jest potrzebna niewyspanej kobiecie, która właśnie została matką. My, doule, często mówimy też, że rodzi się nie tylko dziecko, ale rodzi się też matka. Takiej kobiecie też trzeba pomóc przejść przez ten proces i wejść w nową rolę.

 

PAP Life: Czy obecność douli przy porodzie wyklucza obecność ojca dziecka, które ma właśnie przyjść na świat?

 

K.R.Ch.: Wbrew temu, co czasem się uważa, doula absolutnie nie wyklucza partnera z porodu. Wręcz przeciwnie, bo często jest wsparciem też dla partnera, dla którego to przecież też jest ogromne emocjonalne przeżycie. Doula nie wyklucza też położnej. Aczkolwiek doula nigdy nie towarzyszy w porodzie, który byłby niebezpieczny, ryzykowny.

 

PAP Life: Jak w praktyce wygląda wsparcie douli?

 

K.R.Ch.: Taka osoba ma po prostu podawać, karmić, poić czy pomóc przejść kobiecie z toalety do wanny, a z wanny na łóżko porodowe.

 

PAP Life: Czyli to, czego oczekiwałaby ciężarna od najbliższej osoby, której być może nie ma, która być może jest zajęta?

 

K.R.Ch.: Dokładanie tak, a być może nie czuje się gotowa, żeby brać udział w kilkunastogodzinnym porodzie. Kobiety często potrzebują douli, potrzebują po prostu wsparcia. Kobiety ciężarne często przyznają, że wszystko było dla nich łatwiejsze, że to oswajało ich lęki w momencie, kiedy obok była druga osoba.

 

PAP Life: Czy to, że doula jest osobą obcą nie stanowi problemu?

 

K.R.Ch.: Z tym jest różnie, bo niektóre kobiety, z którymi współpracuję, znam dłużej. Natomiast zdarza się tak, że poznajemy się na kilka miesięcy przed porodem. Kobiety, które są w ciąży często odwiedzam też w ich domach - tam możemy sobie przećwiczyć pozycje porodowe, oddech, możemy posiedzieć i popracować nad planem porodowym. Już wtedy ta więź - mimo wszystko - się zacieśnia. Zdarza się, że doule mają potem kontakt z kobietami, którym miały zaszczyt towarzyszyć w tym wyjątkowym okresie, zdarza się też, że nie mają tego kontaktu. Natomiast faktycznie jest tak, że poród i te pierwsze dni czy tygodnie po porodzie to jest bardzo wrażliwy czas i kobieta bardzo często potrzebuje kogoś, żeby się po prostu o niego oprzeć.

 

Z Kamilą Raczyńską-Chomyn, edukatorką seksualną oraz doulą, rozmawiała Paulina Persa (PAP Life).

 

pau/ jbr/


Załączniki
SZCZECIN NATURALNE KARMIENIE DZIECI
Szczecin, 08.06.2016. Sesja mam karmiących naturalnie, zorganizowana przez Amber Fotografia w Szczecinie, 08 bm. Ma ona na celu promowanie karmienia naturalnego i będzie publikowana na stronach internetowych oraz być może, pokazana w telewizji. Jest też możliwe, że trafi na ściany szpitali lub bilbordy promocyjne lub zostanie wykorzysta w kalendarzu Krainy Mlekiem i Miłością płynącej. (mb/dw) PAP/Marcin Bielecki

Copyright © PAP SA 2012 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.