PAP life
Użytkownik:
Hasło:
Kontakt z redakcją


03.06.2019, 14:14  Design
wstecz

Romeo Sozzi: przedmioty mają służyć nam, nie my przedmiotom


Jego meble zdobią wnętrza domów Madonny, Tiny Turner, jedna z zaprojektowanych przez niego szaf nosi imię Georgea Clooneya. Włoski projektant Romeo Sozzi w każdy przedmiot wkłada cząstkę siebie, bo wierzy, że przedmioty mają duszę, dodaje jednak, że to one mają służyć nam, nie my im.

Romeo Sozzi nigdy nie rozstaje się ze swoim notesem i ołówkiem, w którym szkicuje i notuje wszystko to, co go inspiruje - kształt kieliszka, kolor nieba. Nie lubi bieli, w podróże często zabiera akwarele, a na symbol swojej marki Promemoria, wybrał żabę. W zderzeniu z niezwykłą estetyką, prostotą jego projektów, żaba wydaje się przewrotnym symbolem.


"Już wcześniej znałem symbolikę żaby, to jakie ma znaczenie. Poza tym żaba w jakimś sensie oddaje moje usposobienie i naturę - zawsze się uśmiecha, jest ciągle w ruchu, nigdy nie odwraca się za siebie" - wyjaśnił Sozzi. Dodał również, że to jego "domowe zwierzę", które zawsze wita go przy wejściu.


Jednym z jego najpopularniejszych projektów jest krzesło Bilou Bilou, które jest jego osobistą interpretacją kawiarnianego krzesła Thonet, najczęściej sprzedawanego i użytkowanego krzesła na świecie. Sam przyznaje, że jego projekty są łatwe do opowiedzenia, w końcu porusza się w bardzo klasycznej estetyce, jednak zdecydowanie trudniejsze do wykonania. Stworzenie czegoś prostego jest najbardziej skomplikowane.


"Myślę, że trzeba nauczyć się żyć w bardzo nowoczesnym otoczeniu. Wnętrze domu powinno być lekkie, powinno zawierać jak najmniej rzeczy, dzięki temu zostawia się miejsce dla innych przedmiotów np. tych, które darzymy sentymentem. Miałem przyjaciela architekta, który w domu nad kominkiem miał umieszczony napis, że to, co jest najtrudniejsze, to jest prostota. Trudno ją również docenić. Dopiero, gdy się jej przyglądamy dostrzegamy jej detale, wykonanie. W takich przedmiotach nigdy nie powinno być nadmiaru, powinny być solidne - czas weryfikuje to, co jest dobre, solidne" - podkreśla projektant.


Choć ceni sobie prosty styl, nie lubi bieli, uważa, że to trudny kolor. Chętniej sięga po odważne barwy albo wyraziste ciemne odcienie. Wyjaśnia, że ciemniejsze wykończenie wnętrza domu pomaga się nieco zrelaksować, odizolować od świata zewnętrznego. "Kolor wychodzi z wnętrza" - mówi i dodaje: "Moje wnętrze jest jak pudełko akwareli, ma wiele odcieni".


Mimo swojego zamiłowania do przedmiotów, przyznaje, że meble, nawet jeśli są dziełami sztuki, nie mogą nami rządzić. Po co trzymać w domu trzymetrowy stół, jeśli z niego nie korzystamy, nie spożywamy przy nim posiłków. Przyznaje, że otaczanie się pięknymi przedmiotami jest formą obcowania ze sztuką, ale meble mają przede wszystkim formę użytkową.


"Pamiętam swoją przyjaciółkę, która kochała książki, a nigdy nie kupiła na nie regału, bo żaden jej się nie podobał, układała je w stosy. Również jeśli chodzi o ubrania, miała rozciągnięty drut, na którym wieszała swoją garderobę. Dzięki temu widziała dobrze co ma, w czym nie chodzi, czego może się pozbyć. Jeśli dobrze czujemy się we wnętrzu, to znaczy, że jest ono dobrze zaprojektowane, urządzone" - wyjaśnia.


Dodaje, że nie zawsze chodzi tylko o otaczanie się pięknymi przedmiotami. "Piękno to życie, jest podstawą wszystkiego. Według mnie marzenia biorą się stąd, że potrzebujemy piękna. Mamy też swoje wewnętrzne piękno, które się rozwija i które musimy pielęgnować. Piękno jest podstawą wszystkiego". (PAP Life)


mdn/ jbr/


Załączniki
POZNAŃ DESIGN FESTIWAL 2019 WYSTAWA
Poznań, 10.05.2019. Prace zaprezentowane na wystawie "Razem. School of Form". W Galerii i Słodowni Starego Browaru w Poznaniu odbył się 10 bm. wernisaż wystaw w ramach Poznań Design Festiwal 2019. (jk/cat) PAP/Jakub Kaczmarczyk

Copyright © PAP SA 2012 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.