PAP life
Użytkownik:
Hasło:
Kontakt z redakcją


06.06.2019, 15:15  Kultura i rozrywka  Wywiad
wstecz

Jan Bzdawka: mój bohater zmienia sentymentalny klimat, gdy się pojawia (wywiad)


"Gram złą postać" - mówi Jan Bzdawka o roli Dżosera w musicalu Eltona Johna i Tima Ricea "Aida". "Wierzę, że będzie dobrze" - przyznaje aktor, mówiąc o swojej pracy nad rolą.

PAP Life: Jaka rola przypadła panu w udziale, w musicalu "Aida"?


Jan Bzdawka: Gram Dżosera, złą postać. Knuje, bardzo chce się pozbyć faraona, chciałby, żeby jego syn objął władzę. Robi to z miłości do swojego kraju, ale nie jest dobrym człowiekiem, ponieważ chce otruć faraona i... czyni to.


PAP Life: Na pewno jest to wyzwanie aktorskie, czy także wyzwanie wokalne?


J.B.: Wokalne, tak, jak najbardziej. Myślę, że Dżoser ma dwie piosenki, które są najbardziej dynamiczne w tym musicalu. Są wysoko napisane, więc jest to takie wyzwanie, że trzeba też dbać o swój głos. Czy to wyzwanie aktorskie? Myślę, że już mniejsze, po roli Prezesa w "Pilotach", gdzie zagrałem, po bardzo długim czasie, czarny charakter. Trzeba było dużo pracy w to włożyć, więc teraz będzie mi trochę łatwiej. To są zupełnie inne czasy, więc też trzeba trochę o tych czasach poczytać, jak się chodziło, jak się zachowywało i jest to ciekawe.


PAP Life: Dyrektor Kępczyński musi pana lubić, skoro pana tak dzisiaj przedstawił, jako podporę Romy...


J.B.: Mamy wielki sentyment do siebie, znamy się już ponad 25 lat. Mój pierwszy musical, moja pierwsza główna rola, to też musical Tima Rice'a: "Józef i cudowny płaszcz snów w technikolorze". Też przenieśliśmy się tam w czasy Starego Testamentu, tutaj jest trochę później, ale to też bardzo odległy czas, więc spektakl w kostiumach.


PAP Life: Jak wygląda pana kostium?


J.B.: Kostium? Jeszcze nie wiem, jaki będzie, Dorota Kołodyńska robi kostiumy, od lat też się znamy - wierzę, że będzie dobrze. Już sobie wstępnie porozmawialiśmy o naszej postaci i o naszych pomysłach, z Januszem Krucińskim (drugi odtwórca roli Dżosera - PAP Life), myślę, że będzie całkiem fajnie.


PAP Life: Wydaje się, że ten musical ma szansę zmierzyć się z popularnością musicalu "Mamma mia" jak pan myśli?


J.B.: Chciałbym, żeby to był hit, wierzę, że tak będzie. Natomiast nie porównywałbym do "Mamma mia". Na pewno temat w "Aidzie" nie jest bardzo ciężki, bardzo trudny, psychologiczny.


PAP Life: Ale muzyka jest żywiołowa lub momentami smutna...


J.B. Jest bardzo często sentymentalna. A właśnie Dżoser zmienia ten klimat, gdy się pojawia. I sceny aktorskie, i piosenki sprawią, że trochę "będzie mieszał". Niech miesza, bo wtedy jest ciekawie.


PAP Life: Elton John przyjedzie?


J.B. Jeszcze za wcześnie o tym mówić, bo jeszcze jest trochę czasu do premiery, ale byłaby to bardzo miła niespodzianka. Tak jak Andrew Lloyd Webber zrobił nam niespodziankę i wracając z Moskwy wylądował w Warszawie i przyszedł na "Upiora w Operze". To są takie magiczne chwile, gdy dotykasz czegoś lub kogoś, o kim myślałeś, że nigdy nie dotkniesz... Wiele jest tych chwil magicznych, dla których też uprawia się ten zawód. Człowiek się trochę unosi. Tak samo te magiczne chwile są podczas grania spektaklu po raz setny, po raz dwusetny. Nigdy nie jest tak samo.


Rozmawiała: Dorota Kieras (PAP Life)


dki/ jbr/


Załączniki
WARSZAWA TEATR ROMA AIDA PRÓBA
Warszawa, 05.06.2019. Aktorzy podczas próby nowego musicalu Eltona Johna i Tima Rice'a ?AIDA?, 5 bm. w warszawskim Teatrze Muzycznym ROMA . (kf) PAP/Rafał Guz

Copyright © PAP SA 2012 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.